Zimowisko to niezapomniana przygoda. Mimo to,  że na dworze jest zimno, lecz w braterskim kręgu panuje ciepła atmosfera.  I chociaż zimowisko trwa tylko cztery dni, mogą się wydarzyć różne przygody.

W tym roku harcerskim odbyło się 5 zimowisk i każde z ich było inne. Harcerki i harcerze Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie nie zwracają uwagi na zimną pogodę, to jest częścią przygody, tak jak i braterska atmosfera. Niezależnie od tego jaki to wyjazd harcerski: zimowisko, obóz, rajd, czy biwak. Tego się nie da opisać jak to bywa naprawdę, bo to ten klimat tworzą osoby, które są z tobą. Na przykład mogą wziąć jabłuszko i podzielić się im z innymi. Na zimowiskach mają zwiady, chodzą po okolicy i dowiadują się o niej wielu rzeczy, pomagają miejscowej ludności. Codziennie mają zajęcia – o wszystkim i za każdym razem o czym innym. Mogą pogłębić wiedzę o historii harcerstwa albo też mogą lepić coś z masy solnej. To zależy od tematu zimowiska.

Druhna Justyna Leonowicz twierdziła o swoim zimowisku, że to dla niej taka szczególna impreza harcerska. W tym roku miała bodajże 7 zimowisko. Najczęściej ten biwak odbywa w składzie kameralnym, co powoduje, że druhny z różnych środowisk bardzo się zbliżają. W tym roku była komendantką zimowiska „Zamknij oczy…“ , szerzej mówiąc, odbywały się tak zwane kursy, podczas których druhny z 11MDH „Delta“ i 9WDH „Viator“ poszerzały swoją wiedzę o modzie, etykiecie, postawie. Druhny poznawały siebie na nowo i oczywiście odkrywały w sobie prawdziwych księżniczek.

Natomiast druh Dariusz Kriżanowskij opowiedział, że mu zimowisko, to takie miejsce, gdzie przez niedługi czas, każdy może zamyślić się, wykazać siebie, pokazać czego jest wart. Bardzo fajnie, że także z rodziną harcerską wolno poczuć tą świąteczną atmosferę, która jest częścią atmosfery zimowiska. Najbardziej jest fajnie, kiedy jest śnieg, ale niestety nie zawsze bywa. Zimowisko z dobrym śniegiem – to najbardziej mu podoba się. Druh Dariusz brał udział w zimowisku pod hasłem: ,,W poszukiwaniu wartości”. Każdy podczas całego zimowiska zamyślał się nad swoimi wartościami, poznał najważniejsze. W podobozie męskim najważniejszą wartością był – dom. Po całym kosmosie szukaliśmy sobie nowej planety do zamieszkania, ponieważ na zeszłej już nie było życia. Podobóz żeński odnajdywał siebie za pomocą muzyki. Na zimowisku brały udział 4 drużyny: 1 SzDH-y ,,Burza”, SzDH-ek ,,Burza” oraz goście z Białorusi – II i III Brzeskie DH im. Ryszarda Snarskiego. Do zimowisk zawsze chce się wrócić, ponieważ to bardzo dobra zabawa wraz z druhami i druhnami. Dh. Dariusz wspopmina: ,,Te zimowisko dla mnie było trzecie. Każde zimowisko dla mnie było niezwykłe, ponieważ na każdym miałem inne obowiązki. Na pierwszym zimowisku byłem uczestnikiem, na drugim – oboźnym, na trzecim – komendantem. Najwięcej mi spodobało się być oboźnym, bo wtedy naprawdę wolno poczuć smak zabawy. Wydarzenie, które dla mnie najwięcej zapamiętało się z zimowisk, to jest wręczenie dla mnie munduru. To było na pierwszym zimowisku, i z tego momentu naprawdę zaczęła się moja przygoda harcerska.”

Serdecznie dziękujemy dyrekcjom szkół za ciepłe przyjęcie.

Harcerze już szykują się do nowych przygód w 2018 roku, i wiedzą że ich będzie dużo więcej czym było w zeszłym roku.