Wspomnienia z obozów!

Wspomnienia z obozów!

Po długiej kwarantannie jeszcze bardziej czekaliśmy na obozy niż zwykle! Tegoroczne akcje letnie przyniosły mnóstwo przygód, nowych przyjaźni, zdobytych umiejętności i oczywiście pięknych wspomnień, którymi chcemy podzielić się z Wami.

8 SDH „Zodiak” oraz 7 SDH „Step”

Każdy dzień obozu na łonie przyrody jest źródłem licznych ciekawych doświadczeń, o czym mogli przekonać się harcerki z 8 SDH „Zodiak” i harcerze z 7 SDH „Step” podczas akcji letniej nad malowniczą Wersoką.

Program obfitował w zajęcia, które miały na celu ćwiczenie technik harcerskich, a także kluczowych umiejętności XXI wieku, takich jak rozwiązywanie problemów i myślenie krytyczne, współpraca w różnych grupach i przywództwo poprzez wywieranie wpływu, zwinność i umiejętność adaptacji do nowych warunków, inicjatywa i przedsiębiorczość, efektywna komunikacja, ocena i analiza informacji, ciekawość świata i wyobraźnia.

Czy obóz zakończył się sukcesem? Biorąc pod uwagę opinie, wypowiadane podczas ostatniego ogniska i na zajęciu podsumowującym obóz, jak też fakt, że był to pierwszy tak długo trwający obóz na łonie przyrody, który zorganizowaliśmy całkowicie samodzielnie, stwierdzamy, że zadanie wykonaliśmy wzorowo.

13 WDY-y Czarna Trzynastka

Czas – najpotężniejsza siła ze wszystkich. Siła, która zmienia wszystko: od szczytów górskich po małą mysz.

2313 rok, ludziom czas płynie jednostajnie, odmierzany przez rytm pracy i codzienną rutynę. Gdzieś głęboko w lesie w laboratorium, Profesor wraz z podopiecznymi stworzył  wehikuł czasu. W czasie testowania wehikułu, grupa naukowców  z Profesorem przenoszą się w rok 2020 i tam zostają. W ciagu całego obózu Profesor i podopieczni probują wrócić do domu.

„Jedną z najlepszych rzeczy była łaźnia po której mogliśmy wziąć zimny prysznic, a więc na obozie żyliśmy jak w spa. Różnorodność zajęć wymyślanych przez kadrę nie pozwoliło się nudzić, a ogniska drużyny zostaną na zawsze w naszej pamięci…“

1 JDH-ek “Wrzos”, 2 JDH-y “Orły” oraz 14 WDW „Ignis”

Fabuła podobozu ,,W nawiewiu natchnienia” polegała na tym, że Kompania „Arts&Techniques” organizowała eksperyment socjalny. Na 10 dni wybrani przez nią ludzie powinni byli w ramach konkursu stworzyć dzieła związane ze sztuką w takich dziedzinach jak muzyka, taniec, fotografia, filmy i malarstwo.

Nazwa eksperymentu „W nawiewu natchnienia” symbolizuje natchnienie muzy, która odpowiada za konkretny rodzaj sztuki.

“W nawiewiu natchnienia” to podobóz w którym za 10 dni wydarzyło się wszystko co tylko mogło. Ale najbardziej zapamiętam chęć dzieci poznawać coś nowego, kształcić siebie i wyciągać pomocną dłoń do innych. Wierzę, że u nich wszystko się uda i kiedyś ja będę na nich patrzyła z wielką dumą i wspominała, że kiedyś byłam razem z nimi na ich pierwszym obozie”.

Szare Wilki

Tegoroczny obóz drużyn “Szare Wilki” odbył się pod nazwą “Człowiek w skórze wilka”.

Plemię “3075”, po wojnie został zapomniane… Zostało tylko 7 wilków, które postanowili odrodzić nowe plemię. PLEMIĘ WILKÓW!

Przez 10 dni, druhny i druhowie rozwijali swoją siłę fizyczną, także swoje myślenie i logikę. Zajęcia sportowe, dyskusje, nauka czegoś nowego… Wesołe ogniska pełne śpiewu i pląsów, wesołe żarty i pyszne dania od kochanego kucharza.

Na obozie mieliśmy 2 podobozy: męski “Pogromcy słabości” i żeński “Odnalezione wilczym śladem”.  Wspólnie przeżyliśmy wesołe i czasem smutne chwile, ale to nas tylko zbliżało. O to i jest obóz, na którym zostają nowe wspomnienia… Piękne miejsce i piękne ludzie dookoła nas.

9 WDH „Viator” i 14 LDH „Zorza”

W dniach 25 lipca – 4 sierpnia nad jeziorem Galonas dwie drużyny rozpoczęły obozową podróż dookoła świata. Druhny z 9 WDH “Viator” i 14 LDH “Zorza” pod kierownictwem Magellana podziwiały piękno aż 10 krajów!

W daleką podróż wyruszyłyśmy pięcioma statkami, którymi kiedyś płynął Magellan i jego załoga. Komenda płynęła “Trinidad’em”, a cztery patrole uczestniczek statkami “San Antonio”, “Victoria”, “Santiago”, “Conception”.

W ciągu tak długiej i urozmaiconej wędrówki druhny mogły wyjść z własnej strefy komfortu i tym samym kształciły siebie jak duchowo, tak i fizycznie, co dodało im poczucia zaradności, odpowiedzialności, a co najważniejsze- braterskości.

Stęsknione wspominamy te obozowe dni i wieczory, gdzie w blasku ognia i nad brzegiem jeziora, po całym lesie płynął nasz głośny śpiew i dźwięk gitary…

16 WDH „Wikingi” 26 WDH-ek „Białe Wilki”

W dniu 6-10 sierpnia odbył się biwak „WeKings” drużyny “Wikingi”.

W Biwaku wzięło udział 8 uczęstników. Celem biwaku było zorganizowanie alternatywnej akcji letniej oraz tradycyjnie przeżyć ciekawą letnią przygodę!

Biwak urozmaicały wszelakie zajęcia: gra stawiania rekordów Wikinga, powtarzanie i nauka technik harcerskich, wspinaczna, a jednego dnia druhowie nawet zorganizowali sobie wędrówkę do lasu, gdzie zbudowali sobie mały obóz, a wieczorem mieli ognisko.

Każdy Wiking przeżył swoją wesołą przygodę!

26 WDH-ek „Białe Wilki”

Tegoroczny nietradycyjny obóz/ biwak ,,Papierowe Miasto” 26 WDH-ek ,,Białe Wilki” odbył się w Molėtai w pierwszych dniach sierpnia. Celem obozu było zniszczenie granic społecznych między druhnami, oraz odnowić chęć do działania.

Na obozie druhny nie tylko miały zajęcia sportowe, psychologiczne i naukowe, ale również na każdym zajęciu poznawały różne zawody.

Jedną z obrzędowości obozu/biwaku było spotkanie ,,MYSTERY” na którym druhny szczerze rozwiązywały problemy, które powstawały w ciągu dnia.

Przez cały czas panowała ciepła atmosfera, a w ostatnie dni biwaku druhny ostatecznie starły między sobą granice, mogły spokojnie przyjaźnić się nie zważając na wiek, funkcję itd.

SzDH Burza

Tegoroczny obóz SzDH “Burza” był poświęcony indiańskiej tematyce!

„To była dobra okazja, by sprawdzić na co nas stać! Kadra obozu była całkiem niedoświadczona w organizowaniu tak wielkiego i ważnego wyjazdu, lecz wykazała się na wszystkie 100%.

Kadra samodzielnie zrobiła coś wyjątkowego, czyli  zorganizowała taki obóz, o którym zawsze marzyli druhny i druhowie, którzy do teraźniejszego dnia wspominają o ,,Indianach wschodu” jako o najlepszym harcerskim wydarzeniu za całą swą działalność”.

1 WDH „Port”

„W zasięgu gwiazd”

Co to może oznaczać? Otóż tak nazywał się pierwszy samodzielny obóz 1WDH-ek “Port”. W dniach 25 lipca-1 sierpnia w miejscowości Bildūnai, druhny spędziły wspólnie czas w gronie swych przyjaciół z drużyny na łonie przyrody.

Wspólne spoglądanie w gwiazdy, poznawanie kosmicznego świata, podróże szlakiem Małego Księcia, braterskie ciepło ogniska, dłoń przyjaciela – tego nie zabrakło podczas tej wielkiej przygody.

Od obozu minęło już sporo czasu, lecz wciąż mile wspominamy owe dni…

11 MDH „Delta”

Obóz „Ars longa, vita brevis” odbył się w terminie 20-30 lipca w Molėtai, jez. Bebrusai. Fabułą obozu była sztuka – każdego dnia uczestnicy bardziej pogłębiali się w jakąś dziedzinę sztuki, na przykład malarstwo, muzyka, film, fotografia, taniec. Podobóz „Querencia” pogłębił się w poznawanie siebie poprzez sztukę, dziewczyny przeżyły prawdziwą przygodę w odnalezieniu najbardziej autentycznego siebie.

Wrażenia po obozie zostały niesamowite, osoby, których już znałyśmy przed obozem, poznało się z innej strony. Całość zintegrowała się, i chociaż było łez i momentów zagubienia się, śmiech i dobre chwile to wszystko pokryły. Cały obóz panowała ciepła atmosfera, poczucie jedności i dużo dużo radości!

4 WDH-ek „Trop” i 12 WDH „Orsza”

Obóz NoRa.

Pod dziwną nazwą kryje się wiele. Po pierwsze NoRa to rozszyfrowując No- nowa, Ra- era.

Naszym obozowym celem było zapoznanie uczesników z metodami pokonania depresyjnych uczuć oraz sposobu na rozpoczęcia bardziej szczęśliwego, sensownego nowego życia.

Uczestnicy wyjazdu przekonali się, że lekarstwem i światłą przyszłością są oni sami, więc muszą dbać o siebie.

Na obozie panowała nadzwyczajna, dotychczas niespotykana atmosfera. Była bardzo bliska więź z komendą, co spowodowało dłuższe, weselsze ogniska, dziwne warty oraz pełne śmiechu zajęcia.

Obóz był nietypowy, gdyż spaliśmy w namiotach turystycznych, a nie na pryczach; nie w lesie tylko na wsi o nazwie Baligródek.

1 WDH-y Trop

„Last legends” – tak brzmiała nazwa biwaku „1 WDH “Trop”, który odbył się 11-16 sierpnia w miejscowości Balingródek.

Dlaczego „Last legends”?  Po całym świecie rozpowszechnił się wirus, miasta zostały puste i pełne zainfekowanych nieżywych ludzi.

Grupa harcerzy “1 WDH Trop” czyli last legends ( ostatnie legendy) uciekli z miasta i szli jak najdalej, ale po ucieczce byli zmęczeni, dlatego postanowili utworzyć bazę w Balingródku. W pobliżu znaleźli bazę wojska z informacją o tym jak działa wirus. Ich celem było przeżyć 6 dni, uciec od zombi i raiderów, a także postarać się stworzyć szczepionkę!

Biwak w gronie drużyny – to właśnie takie wyjazdy zbliżają najbardziej! Chwile, podczas których możesz być wśród osób kroczących ramię w ramię, przed którymi nie masz co ukryć, a w głowie krąży wiele myśli, jakimi chcesz się podzielić, siedząc przy blasku ognia podczas ogniska.

 

 

Sfinansowano z dotacji ROHiS.

Cisowy Dworek 2019 “Świat jest w twoich rękach”

Cisowy Dworek 2019 “Świat jest w twoich rękach”

Jak i każdego roku w pierwszy weekend października z okazji Dnia Polskiej Harcerki odbył się Cisowy Dworek. Tym razem biwak odbył się w Gimnazjum Władysława Syrokomli w Wilnie.

Tegoroczny Cisowy Dworek był nietypowy i bardzo ciekawy. Pierwszego dnia, tuż po przyjeździe odbyła się gra w patrolach mieszanych, podczas której druhny pogłębiały swoją wiedzę o historii naszej organizacji, o jej przedstawicielach i organizowanych od roku 1989 (kiedy to powstał Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie) ważnych wydarzeniach. Tego samego wieczoru odbył się bal, który był nagrodą po tak ciężkim roku harcerskim. Następnie za pomocą quizu harcerki sprawdziły swoją wiedzę, śpiewały karaoke i dobrze się bawiły podczas dyskoteki.

Następnego dnia młodsze druhny miały grę terenową, podczas której miały okazję poznać nasze piękne miasto – Wilno , natomiast starsze harcerki udały się na służbę: do kościoła Wszystkich Świętych, Sióstr Świętej Teresy oraz schroniska dla zwierząt. 

A jakie wrażenia mają druhny? Druhna Gabriela Rudzieniec twierdzi: ,,Cisowy Dworek był fajny, panowała niesamowita atmosfera. Najbardziej spodobało się, gdy w sobotę byłyśmy podzielone na patrole według wieku. Dzięki temu miałyśmy szansę poznać druhny z innych drużyn. Ponadto ciekawe było to, że patrole starszoharcerskie mogły pełnić służbę w wyznaczonym miejscu. Na przykład ,nasz patrol pełnił służbę w ,,Dievo meilės misionierių labdaros organizacijos namuose”. Niesamowita atmosfera była wieczorem przy wspólnym śpiewaniu karaoke, gdyż siedziałyśmy patrolami przy świecach ze smakołykami. No i w końcu biwaku  najprzyjemniejsze było otrzymać białą różę od druhów, gdyż był to nasz dzień-Dzień Polskiej Harcerki.” Druhna Wiktorija Nowoszynska opowiada: ,, Ten cisowy naprawdę bardzo wyróżnia się od innych. Służba to coś wow, lepiej niż gra terenowa. Szkoda, że miałyśmy mniej czasu dla drużyny, jednak najlepsze wrażenie pozostawił piątkowy bal, pierwszą piosenką, którą usłyszałam była ,,Zakochaj się w harcerstwie” i właśnie w ten moment przypomniałam wszystko, co przeżyłam za ostatnie 5 lat w harcerstwie i chyba dlatego ten wieczór na Cisowym Dworku będę wspominać jeszcze długo… Dziękuję dla kadry biwaku za te wrażenia”.

Wieczorem druhny wybrały się na Festiwal Filmu Polskiego, gdzie obejrzały film “Kamerdyner”, który każdej druhnie bardzo spodobał się.

Podczas biwaku została wyłoniona Harcerka Roku – dh. Paulina Czerniawska, która wykazała się sprytem, kreatywnością oraz wiedzą harcerką. 

Ostatniego dnia zostały ogłoszone miana drużyn za rok 2018/2019:

Drużyny harcerskie:

Złotą koniczynkę zdobyły:

14 LDH ,,Zorza”

11 MDH ,,Delta“

28 WDH ,,Szare Wilki“

9 WDH ,,Viator“

26 WDH ,,Biale Wilki“

Srebrną koniczynkę zdobyły:

1 WDH ,,Port“

19 WDH ,,Pasieka“

Zieloną koniczynkę zdobyły:

13 WDH ,,Czarna Trzynastka“

SzDH ,,Burza“

4 WDH ,,Trop“

Bez kategoryzacyja:

8 SDH ,,Zodiak“

Drużyny wędrownicze:

Żółtego płomienia:

9 WDW ,,Via”

12 WDW ,,Gra ulve”

Czerwonego płomienia:

23 WDW ,,Niepokorne”

26 WDW ,,Wataha”

Bez kategoryzacja:

13 WDW ,,Czerna Trzynastka”

Serdecznie dziękujemy dla dyrekcji Gimnazjum im. Władysława Syrokomli za tak miłe przyjęcie oraz udostępnienie pomieszczeń szkoły dla naszych harcerek.